Aktualna waga – bez zmian

Nie pisałam, bo nie ma się czym chwalić. Od ostatniego wpisu – waga bez zmian. „Ciesz się, że nie tyjesz” – mówi mama. W sumie fakt, ale pozbyłabym się jeszcze 10 kg. Nie chcę znowu stosować drakońskiej wodnej diety, więc pozostaje mi tylko zwiększyć aktywność fizyczną. Pogoda sprzyjająca, cieplutko i pogodnie, więc spinam pośladki i ...

Stan licznika – 75 kg

04. marca 2018 Moje odchudzanie 0
W ferworze walki z PITami nawet nie zauważyłam, że znowu miesiąc na boku 🙂 A na wadze: szału nie ma, 1 kg mniej. Wizualnie żadnej zmiany, nie ma sensu wrzucać fotek. Może w następnym miesiącu 🙂

Stan licznika – 76 kg

05. lutego 2018 Moje odchudzanie 0
Już od jakiegoś czasu 1 kg miesięcznie. Strasznie opornie to idzie. Tłuszczyk nie składa broni i nie chce się poddać. No i motywacja trochę mniejsza, zimowe ubrania zakrywają, co trzeba 🙂 Ale wiosna już za rogiem i najwyższy czas bardziej się zmobilizować. Czego sobie i Wam życzę 🙂

Stan licznika – 77 kg

23. grudnia 2017 Moje odchudzanie 0
W tym roku postanowiłam być sprytna i zważyłam się przed świętami 🙂 Waga pokazała 77 kg, a to oznacza, że zrzuciłam równo 60 kg (słownie: sześćdziesiąt). Nie wrzucam zdjęć, nie widać różnicy w stosunku do ostatniego ważenia. Kochani, z okazji zbliżających się Świąt życzę wam spokojnych, radosnych Świąt w rodzinnej atmosferze oraz wszelkiej pomyślności w ...

Stan licznika – 79 kg

06. listopada 2017 Moje odchudzanie 1
Muszę się przyznać, że bałam się ważenia w tym miesiącu. Zrezygnowałam z „dni wodnika”, spacerów ze względu na pogodę było mniej, mogło się skończyć zastojem w chudnięciu albo i gorzej 🙂 Ale jest ok, waga ciągle w dół 🙂 Poniżej aktualne zdjęcia.

Koniec „dni wodnika”

22. października 2017 Moje odchudzanie 0
Od tego miesiąca kończę z dniami tylko na wodzie. Będę za to częściej korzystać z mojego rowerka. Już się boję, co na to moja waga. Pewnie z żółwiego tempa chudnięcia przerzuci się na ślimacze 🙂 Zobaczymy, nie ma co się martwić na zapas. Niedługo comiesięczne ważenie i wtedy się okaże 🙂