Efekt eksperymentu

21. lipca 2017 Uncategorized 2
Po zasięgnięciu opinii u mojej drugiej połówki i mamy, którzy stwierdzili, że „może być”, zamieszczam zdjęcia przed i po nałożeniu makijażu. Jest to efekt drugiego podejścia, po pierwszym stwierdziłam, że wyglądam jak klaun i popędziłam do łazienki zużyć trochę płynu do demakijażu 🙂 Ale muszę przyznać, że strasznie to upiększanie czasochłonne 🙂  

Upiększam się :)

12. lipca 2017 Uncategorized 1
Figura coraz lepsza, postanowiłam więc zrobić kolejny krok i popracować trochę nad makijażem. Niestety nie mam już 20 lat i na twarzy możnaby już co nieco tuszować. Do tej pory mój makijaż ograniczał się do malowania oczu i ust. Żeby móc korygować i tuszować co trzeba, musiałam się wybrać na zakupy. Odwiedziłam sklep i mam ...

50 kilo mniej!

08. lipca 2017 Moje odchudzanie 1
Waga w swej łaskawości pokazała wczoraj 87 kg. Oznacza to, że schudłam równo 50 kg (słownie: pięćdziesiąt) 🙂 Sama jestem w szoku. Mama stwierdziła: Schudłaś tyle, ile ja ważę. Cieszę się baaardzo, że waga ciągle spada 🙂 Trzymajcie kciuki za dalsze postępy 🙂

Bilans roczny

15. czerwca 2017 Moje odchudzanie 1
10 czerwca minął rok od chwili, kiedy podjęłam męską decyzję o odchudzaniu. Jak ten czas leci 🙂 Nie udało mi się zrealizować ambitnego planu, jakim był zamiar zrzucenia całej nadwagi. Trudno. Bilans tego roku i tak jest niezły: udało mi się zrzucić 46 kg. Jestem z siebie dumna i nie zamierzam osiąść na laurach. Poniżej ...

Stan licznika – 91 kg

04. czerwca 2017 Moje odchudzanie 1
Opornie to idzie, naprawdę opornie. Te same działania rok temu dałyby wynik 6 zgubionych kilogramów, a teraz marne 2 kg 🙂 Co prawda byłam na to przygotowana, mój organizm pozbył się nadmiaru wody i został do zgubienia sam tłuszczyk. A ten nie chce się odczepić 🙂 Poniżej aktualne zdjęcia.

Zero ściemy na blogu

Najczęściej zadawane pytanie przez moich znajomych: „Naprawdę jesz słodycze i chudniesz?” Naprawdę. Jem słodycze pięć razy w tygodniu. I chudnę. Nie tak szybko, jak bym chciała, ale chudnę. Mam podejrzenie graniczące z pewnością, że gdybym odstawiła słodycze, kilogramy znikałyby szybciej 🙂 Ale obawiam się, że wróciłyby jeszcze szybciej, gdybym później wpadła w cukrowy „cug”. Nie ...

Stan licznika – 93 kg

W kwietniu udało się zrzucić kolejne 2 kg. Nie zamieszczam dzisiaj zdjęć, nie widać tych zgubionych 2 kg. Będę dodawać zdjęcia po zrzuceniu większej liczby kilogramów, kolejne wrzucę, jak uda się zejść poniżej 90 kg.