Moje wyniki motywują innych :)

09. kwietnia 2017 Moje odchudzanie 1
Dowiedziałam się niedawno od znajomej, że moje wyniki zainspirowały dwie jej koleżanki do odchudzania. Nie stosują co prawda mojej drastycznej „wodnikowej” diety, ale efekty już widać. Bardzo się cieszę i trzymam kciuki 🙂 To naprawdę wielka radość, że moje wypociny na tym blogu na coś się przydają. Oprócz oczywistego celu, jakim jest osiągnięcie wymarzonej wagi, ...

Stan licznika – 95 kg

02. kwietnia 2017 Moje odchudzanie 2
Powolutku do przodu, a właściwie to w dół 🙂 W tym miesiącu 2 kg mniej. Szału nie ma, ale szczerze przyznam, że nie przykładałam się aż tak bardzo jak na początku. W celu zwiększenia motywacji moja mama wyciągnęła z szafy moje cudowne spodnie i założyła je. Ach, śliczne są … Poczułam przypływ nowych sił 🙂 ...

Pielęgnacja skóry – żeby fałdki nie zwisały

12. marca 2017 Moje odchudzanie 1
Co prawda 40 kg ubyło, ale ciągle jeszcze jestem „puszysta”. Cieszy mnie fakt, że po skórze nie widać tych zgubionych kilogramów. Od samego początku starałam się ją ujędrniać, żeby uniknąć zwisających fałdek. Na razie jest ok, mam nadzieję, że skóra da radę skurczyć się jeszcze trochę. Używałam różnych „ujędrniaczy”, ostatnio stosuję emulsję do ciała Neutrogeny ...

Stan licznika – 97 kg

01. marca 2017 Moje odchudzanie 1
I niestety, zgodnie z przewidywaniami, nie udało się zrzucić w tym miesiącu 4 kg. Ale nie zamierzam się tym przejmować. Ważne, że tłuszczyku cały czas ubywa. Od czerwca zrzuciłam już 40 kilo i uważam to za powód do dumy. Wiosenka coraz bliżej, zacznę znów chodzić na spacerki i na pewno tempo chudnięcia wróci do normy. ...

I po kryzysie

23. lutego 2017 Moje odchudzanie 1
Kryzys odszedł w siną dal, ale na pewno odbije się czkawką przy comiesięcznym ważeniu. Pani waga w końcu raczyła ruszyć skalę i pokazała troszkę mniej.  Tłuszczyku ubywa, ale w tym miesiącu nie liczę na wynik 4 kg.  Okaże się już niedługo 🙂

Kryzys mam

14. lutego 2017 Moje odchudzanie 2
Nic mi się nie chce. Nie chce mi się ćwiczyć ani tańczyć, najchętniej położyłabym się w łóżku i spała aż do wiosny. Pisać też mi się nie chce.  Wredna waga od dwóch tygodni ani drgnie. Na dworze szaro i ponuro i ogólnie deprecha. To pierwszy taki kryzys od początku mojego odchudzania. Na szczęście nie objawia ...

Operacja „brzuszki” w toku

07. lutego 2017 Moje odchudzanie 2
Zaczęłam ćwiczyć prawie miesiąc temu i widać pierwsze efekty. W końcu zmniejsza się oponka na brzuchu 🙂  Ćwiczenie brzuszków rozpoczęłam od 20 dziennie, teraz robię 200. Nie na raz. Z przerwami: 50 powtórzeń co 20 minut. Jak napnę brzuch, to pod słoninką można wyczuć mięśnie 🙂 Chcę sobie jeszcze sprawić jakieś hantle i popracować nad ...

Stan licznika – 99 kg

02. lutego 2017 Moje odchudzanie 1
Hura, hura, poniżej setki 🙂 Od ostatniego miesięcznego ważenia zgubiłam 4 kg, a od pierwszego – uwaga, uwaga – 38 kg. Gdyby ktoś mi teraz wrzucił na plecy worek z 38 kg tłuszczu, to nie dałabym rady go nieść 🙂 Poniżej aktualne fotki. W czarnym swetrze, bo czarny wyszczupla 🙂 Oczywiście w porównaniu z fotkami ...

Chwalę się!

27. stycznia 2017 Moje odchudzanie 1
Nie ma jedynki z przodu, nie ma jedynki z przodu 🙂 Dzisiaj waga pokazała 99,5 kg. Chciałam poczekać z podaniem wyniku odchudzania do końca miesiąca, ale po prostu nie wytrzymałam 🙂 Cieszę się, cieszę się, cieszę się !!! Kochani, przepraszam za dużą przerwę w blogowaniu, ale ciężkie jest życie księgowej od 19-go do 25-go każdego ...