50 kilo mniej!

08. lipca 2017 Moje odchudzanie 1
Waga w swej łaskawości pokazała wczoraj 87 kg. Oznacza to, że schudłam równo 50 kg (słownie: pięćdziesiąt) 🙂 Sama jestem w szoku. Mama stwierdziła: Schudłaś tyle, ile ja ważę. Cieszę się baaardzo, że waga ciągle spada 🙂 Trzymajcie kciuki za dalsze postępy 🙂

Bilans roczny

15. czerwca 2017 Moje odchudzanie 1
10 czerwca minął rok od chwili, kiedy podjęłam męską decyzję o odchudzaniu. Jak ten czas leci 🙂 Nie udało mi się zrealizować ambitnego planu, jakim był zamiar zrzucenia całej nadwagi. Trudno. Bilans tego roku i tak jest niezły: udało mi się zrzucić 46 kg. Jestem z siebie dumna i nie zamierzam osiąść na laurach. Poniżej ...

Stan licznika – 91 kg

04. czerwca 2017 Moje odchudzanie 1
Opornie to idzie, naprawdę opornie. Te same działania rok temu dałyby wynik 6 zgubionych kilogramów, a teraz marne 2 kg 🙂 Co prawda byłam na to przygotowana, mój organizm pozbył się nadmiaru wody i został do zgubienia sam tłuszczyk. A ten nie chce się odczepić 🙂 Poniżej aktualne zdjęcia.

Zero ściemy na blogu

Najczęściej zadawane pytanie przez moich znajomych: „Naprawdę jesz słodycze i chudniesz?” Naprawdę. Jem słodycze pięć razy w tygodniu. I chudnę. Nie tak szybko, jak bym chciała, ale chudnę. Mam podejrzenie graniczące z pewnością, że gdybym odstawiła słodycze, kilogramy znikałyby szybciej 🙂 Ale obawiam się, że wróciłyby jeszcze szybciej, gdybym później wpadła w cukrowy „cug”. Nie ...

Stan licznika – 93 kg

W kwietniu udało się zrzucić kolejne 2 kg. Nie zamieszczam dzisiaj zdjęć, nie widać tych zgubionych 2 kg. Będę dodawać zdjęcia po zrzuceniu większej liczby kilogramów, kolejne wrzucę, jak uda się zejść poniżej 90 kg.

Rodzinne święta a odchudzanie

28. kwietnia 2017 Moje odchudzanie 1
Święta niestety nie sprzyjają odchudzaniu. Zresztą jak każda inna uroczystość rodzinna. Ale w odróżnieniu od urodzin czy imienin święta trwają dłużej niż jeden dzień. I tu zaczynają się schody. Nawet jakby człowiek chciał popościć po dniu obżarstwa, to po prostu nie da się. No chyba że kogoś przeziębienie dopadnie i nie będzie miał węchu ani ...

Moje wyniki motywują innych :)

09. kwietnia 2017 Moje odchudzanie 1
Dowiedziałam się niedawno od znajomej, że moje wyniki zainspirowały dwie jej koleżanki do odchudzania. Nie stosują co prawda mojej drastycznej „wodnikowej” diety, ale efekty już widać. Bardzo się cieszę i trzymam kciuki 🙂 To naprawdę wielka radość, że moje wypociny na tym blogu na coś się przydają. Oprócz oczywistego celu, jakim jest osiągnięcie wymarzonej wagi, ...

Stan licznika – 95 kg

02. kwietnia 2017 Moje odchudzanie 2
Powolutku do przodu, a właściwie to w dół 🙂 W tym miesiącu 2 kg mniej. Szału nie ma, ale szczerze przyznam, że nie przykładałam się aż tak bardzo jak na początku. W celu zwiększenia motywacji moja mama wyciągnęła z szafy moje cudowne spodnie i założyła je. Ach, śliczne są … Poczułam przypływ nowych sił 🙂 ...