Winowajca odnaleziony

01. lipca 2018 Moje odchudzanie 0

Od kilku miesięcy waga ani drgnie. Strasznie to frustrujące – człowiek się stara, nie dojada, zasuwa codziennie spacerkiem 6 kilometrów – i nic 🙁  Jako że dodatkowo nie czułam się najlepiej, wybrałam się do lekarza, który zlecił badania. I winowajca został odnaleziony: TSH 105. Dla niewtajemniczonych: przy tak dużej niedoczynności tarczycy chudnięcie jest baaaaardzo utrudnione, prawie niemożliwe. Tyje się od samego patrzenia na jedzenie. Nic dziwnego, że pomimo moich wysiłków nie udało się zrzucić ani grama. Ale endokrynolog zapisał leki i mam nadzieję, że szybko unormujemy hormony. Póki się to nie uda, to niestety nie zobaczycie moich nowych, szczuplejszych zdjęć 🙁


Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *