Bilans roczny

15. czerwca 2017 Moje odchudzanie 2
10 czerwca minął rok od chwili, kiedy podjęłam męską decyzję o odchudzaniu. Jak ten czas leci 🙂 Nie udało mi się zrealizować ambitnego planu, jakim był zamiar zrzucenia całej nadwagi. Trudno. Bilans tego roku i tak jest niezły: udało mi się zrzucić 46 kg. Jestem z siebie dumna i nie zamierzam osiąść na laurach. Poniżej ...

Stan licznika – 91 kg

04. czerwca 2017 Moje odchudzanie 2
Opornie to idzie, naprawdę opornie. Te same działania rok temu dałyby wynik 6 zgubionych kilogramów, a teraz marne 2 kg 🙂 Co prawda byłam na to przygotowana, mój organizm pozbył się nadmiaru wody i został do zgubienia sam tłuszczyk. A ten nie chce się odczepić 🙂 Poniżej aktualne zdjęcia.

Zero ściemy na blogu

Najczęściej zadawane pytanie przez moich znajomych: „Naprawdę jesz słodycze i chudniesz?” Naprawdę. Jem słodycze pięć razy w tygodniu. I chudnę. Nie tak szybko, jak bym chciała, ale chudnę. Mam podejrzenie graniczące z pewnością, że gdybym odstawiła słodycze, kilogramy znikałyby szybciej 🙂 Ale obawiam się, że wróciłyby jeszcze szybciej, gdybym później wpadła w cukrowy „cug”. Nie ...

Stan licznika – 93 kg

W kwietniu udało się zrzucić kolejne 2 kg. Nie zamieszczam dzisiaj zdjęć, nie widać tych zgubionych 2 kg. Będę dodawać zdjęcia po zrzuceniu większej liczby kilogramów, kolejne wrzucę, jak uda się zejść poniżej 90 kg.

Rodzinne święta a odchudzanie

28. kwietnia 2017 Moje odchudzanie 2
Święta niestety nie sprzyjają odchudzaniu. Zresztą jak każda inna uroczystość rodzinna. Ale w odróżnieniu od urodzin czy imienin święta trwają dłużej niż jeden dzień. I tu zaczynają się schody. Nawet jakby człowiek chciał popościć po dniu obżarstwa, to po prostu nie da się. No chyba że kogoś przeziębienie dopadnie i nie będzie miał węchu ani ...

Moje wyniki motywują innych :)

09. kwietnia 2017 Moje odchudzanie 2
Dowiedziałam się niedawno od znajomej, że moje wyniki zainspirowały dwie jej koleżanki do odchudzania. Nie stosują co prawda mojej drastycznej „wodnikowej” diety, ale efekty już widać. Bardzo się cieszę i trzymam kciuki 🙂 To naprawdę wielka radość, że moje wypociny na tym blogu na coś się przydają. Oprócz oczywistego celu, jakim jest osiągnięcie wymarzonej wagi, ...

Stan licznika – 95 kg

02. kwietnia 2017 Moje odchudzanie 3
Powolutku do przodu, a właściwie to w dół 🙂 W tym miesiącu 2 kg mniej. Szału nie ma, ale szczerze przyznam, że nie przykładałam się aż tak bardzo jak na początku. W celu zwiększenia motywacji moja mama wyciągnęła z szafy moje cudowne spodnie i założyła je. Ach, śliczne są … Poczułam przypływ nowych sił 🙂 ...

Pielęgnacja skóry – żeby fałdki nie zwisały

12. marca 2017 Moje odchudzanie 2
Co prawda 40 kg ubyło, ale ciągle jeszcze jestem „puszysta”. Cieszy mnie fakt, że po skórze nie widać tych zgubionych kilogramów. Od samego początku starałam się ją ujędrniać, żeby uniknąć zwisających fałdek. Na razie jest ok, mam nadzieję, że skóra da radę skurczyć się jeszcze trochę. Używałam różnych „ujędrniaczy”, ostatnio stosuję emulsję do ciała Neutrogeny ...